Deprecated: Function session_is_registered() is deprecated in /home/web/domains/kulturawpolsce.pl/public_html/modules/check_login.php on line 3
Wybierz kategorię wydarzeń
Wybierz kategorię instytucji
Strony informacyjne
Wyszukaj w katalogu
Dodaj firmę
Polecane firmy

Zasady zachowania podczas rozmowy o pracę

Savoir vivre
Zasady zachowania podczas rozmowy o pracę

W czasie rozmowy o pracę bardzo często towarzyszy nam stres – warto jednak zadbać o to, by nie wziął on nad nami panowania, byśmy nie popełnili żadnej gafy.

Jeśli aplikujemy na dane stanowisko, bądźmy przygotowani na to, iż rekruter w każdej chwili może zadzwonić do nas i zaprosić nas na rozmowę. Warto zatem mieć w zanadrzu CV, bo jeśli zostaniemy zapytani o jakiś szczegół, który się w nim znajduje, będziemy mogli szybko i sprawnie udzielić odpowiedzi.

Jeśli zaś prowadzimy z rekruterem korespondencję via email, nie zapominajmy o zasadach netykiety. Każdorazowo podpisujmy się imieniem i nazwiskiem pod wiadomością, pamiętajmy też o ciągłości korespondencji, odpowiadając poprzez „respond” , nie pozwalajmy sobie na używanie emotikonów czy zbyt luźny i potoczny styl naszych wypowiedzi.

Jeżeli uda nam się przejść do kolejnego etapu rekrutacji (jakim jest rozmowa kwalifikacyjna), pod żadnym pozorem nie powinniśmy się spóźnić – uznane jest to bowiem za brak szacunku i niedostateczną chęć podjęcia pracy w danej firmie. Lepiej wyjść z domu nieco wcześniej, by być na miejscu kilka minut przed czasem.

Zadbajmy także o odpowiedni strój – w przypadku korporacji dla kobiet odpowiednia będzie garsonka + zakryte buty, do tego delikatny makijaż, schludnie uczesane włosy, mężczyzna zaś powinien włożyć garnitur oraz eleganckie obuwie. Gdy aplikujemy do firmy, w której nie chadza się do pracy w tego typu outficie, możemy założyć coś nieformalnego (lecz pamiętajmy o tym, aby nie przesadzić i nie włożyć koszulki z zabawnym napisem czy tez poprzecieranych, dziurawych dżinsów, bo nie będziemy potraktowani poważnie).

Gdy już znajdziemy się w budynku firmy, pamiętajmy, by nie pukać do konkretnych pokoi – wszak jest to czynność zarezerwowana wyłącznie dla domów prywatnych. Nie zapomnijmy przywitać się kulturalnie z osobą pełniącą dyżur na recepcji – często bowiem szefowie firm kierują się do niej z pytaniem, jakie było zachowanie osoby, która przybyła na rozmowę rekrutacyjną. Wszystkie osoby znajdujące się w budynku powinniśmy darzyć szacunkiem.

Kiedy znajdziemy się już w pokoju, w którym przeprowadzana jest rozmowa, nie wyciągajmy jako pierwsi ręki w geście powitania – to należy do gospodarza, czyli w tym przypadku osoby przeprowadzającej rekrutację. Jeśli zdarzy się, że nie poda nam ona ręki, przywitajmy się standardowym „Dzień dobry” oraz przedstawmy się pełnym imieniem i nazwiskiem. W przypadku przywitania poprzez uścisk dłoni miejmy na uwadze, by zrobić to w sposób pewny. Nie wypada też siadać bez poproszenia o to.

Podczas rozmowy (mimo, że z reguły pojawia się wówczas spory stres) starajmy się wyrażać jasno i klarownie, przekonując interlokutora do tego, iż jesteśmy osobą idealnie nadającą się na dane stanowisko. Nie krzyczmy jednak, nie przerywajmy wypowiedzi, starajmy się, by to, co mówimy, było logiczne i szczere (opowiadanie o swych nieistniejących kwalifikacjach z pewnością się w tym przypadku nie sprawdzi).

Zwróćmy też uwagę na to, by posiadać przynajmniej podstawowe informacje na temat ewentualnego przyszłego pracodawcy – brak wiedzy na temat tego, kiedy powstała firma, czym się zajmuje etc. to zwyczajne ignoranctwo. Nie oczerniajmy też swoich byłych pracodawców – takie zachowanie z całą pewnością nie jest w dobrym tonie. Warto też w miarę możności kontrolować swoją mowę ciała – dziwne ruchy i gesty, niepewne siedzenie na obrzeżu krzesła czy też błądzenie wzrokiem po ścianach i suficie nie popłaca.

Nie możemy zbytnio spoufalać się z naszym interlokutorem – dla wielu z nas bowiem jakaś dowcipna uwaga to dobry sposób na rozluźnienie atmosfery, jednak nie jest to dobrze widziane.

Kiedy rozmowa zostanie zakończona, podziękujmy za poświęcony nam czas i pożegnajmy się z rozmówcą, starając się utrzymać uśmiech na twarzy i kontakt wzrokowy z naszym interlokutorem.